Rozdział 39 - "Wznowienie kariery modelów"
Siedziele na dachu kilka minut. Wsmpirzyca czekała aż Senri zacznie mówić.
- Przyjechaliśmy tu żeby sie czegoś dowiedzieć, nie spodziewaliśmy się tego, że Ty tu przyjedziesz...
- Dowiedzieliście sie już czegoś ? - Spytała przerywając mu.
- Tak... pamiętasz swój sen ? - Ta tylko kiwnęła głową na znak potwierdzenia - To była prawda ... Twoi rodzice zabili naszą siostrę - Rima była w szoku. Zaczęła się rzęść. Senri objął ją. Po kilku minutach uspokoiła się.
- Czyli to co powiedzili na rodzice jakiś czas temu to było kłamstwo?
- Nie... oni po prostu zataili pół prawdy - Powiedział i w tym samym momenci zadzwonił telefon Rimy.
- Słucham - Powiedziała po naciśnięciu zielonej słuchawki.
- Witaj Rima, dawno się nie słyszeliśmy - Odezwałą się menadźerka w telefownie.
- Mineło dosć czasu...
- Czy myśleliście o powrocie do kariery modelów ? - SPytała z nadzieją w głosie.
- Jeszcze nie ... obuiecuję, że się odezwe jutro
- Dobrze ... - Powiedziała ucieszona i rozłączyła się.
- Kto dzwonił ? - Spytał Shiki patrząc na pomarańczowowłosą wampizycę.
- Menadzerka ... spytała się czy nie zastanawialiśmy się o powrocie do kariery modelów. W sumie mogłabym wrócić czs by mi szybciej leciał przy dniach wolnych od szkoły.
- Ja nie chciałem wracać ale ktoś musi Cię chronić - Powiedział łobuzersko się uśmiechając. Po chwili oboje zeslzli na dól.
- Długo Ci to coś zajęło - Powiedział Takumi patrząc się na nich.
- Senri, a Ty gdzie będziesz spał ? Mamy tylko jeden pojój gościnny - Powiedziłała nagle kobieta.
- Będzie stał u mnie w pokoju - Szybko wtrąciła pomarańczowowłosa. Jej rozice spojrzeli na nią dziwnym wzrokiem. Oboje szybko poszli do jej pokoju. Rima poszła do łazienki i odręciła sobie zimną wodę. Odrazu weszła pod prysznic i wyszła dopiero po 50 minutach. Gdy wyszła z łazienki Senri spał na łóżku. Wampirzyca zeszła na dól i spotkała tam swoją matkę.
- Rima co Cię łączy z Senri'm ? - Spyała nagle Misaki.
- Nigdy was nie obchodziło was moje życie prywatne i kariera - Stwierdziła pijąc czerwony trunek ze szklanki.
- Każdy się zmnienia ... tylko dla dobra swojego dziecka
- To dlaczego nie powiedzieliście mi o Takuyi ?
- To on Ci nic nie powiedział ? - Spytała zaskoczona
- Powiedział, że wy nie chcieliści mieć syna ... to wszystko ... znowu jest coś czego mi nie powiedzieliście ? Mam już dość tego, że nie mówicie mi prawdy ... ile macie jeszcze tych sekretów ?!?! - Pomarańczowowłosa zdenerwowała się przez co zbiła szklankę, którą miała ręku. Po chwili poczuła, że coś spływa po jej dłoni. Po kilku sekundach znalazł się Senri.
- Rima stało się coś ? - Spytał zmartwionym głosem oraz poowli do niej podchodząc
- Nie, nic powarznego tylko zwykłe skaleczenie - Powiedziała spokojnie.
- Ale masz wbity kawałek szkła w palcu - Stwierdził po czym chwycił jej dłoń. Senri przyłożył usta do rany i wyssał szkoła z jej polca i odrazuy je wypluwając. Jej rana w mgnieniu oka się zagoiła.
- Dziękuję - Powiedziała patrząc mu w oczy. Ten tylko lekko sie uśmiechnął. Matka Rimy bacznie się im przyglądała po chwili wyszła z kuchni. Oboje ciągle patrzyli sobie w oczy. Senri poczachrał jej włosy i usiadł na krześle dając Rime na kolana. Pomarańczowowłosa oparła swoją głowe o jego ramie.
- Shiki chce mi się spać - Odezwała się po kilku minutach Runa, Shiki wziął ją na ręce i dzieki umiejętnościom wampira w kilka sekund był w pokoju. Położył wampirzycę na łóżku i przykrył kocem. Touya odrazu zasnęła, a wiśniowowłosy usiadł na fotelu przy oknie. Po kilku godzinach zszedł do salonu i tam spotkał Misaki.
- Chciałbym o coś zapytać - Powidział nagle wampir.
- Proszę - odpowiedziała wampirzyca pokazując mu by usuadł na sofie. Matka młodej wampirzycy sopjrzała na Senri'ego i po chwilic wbiła swój wzrok w trunek w kubku, który trzymała w dłoni.
- Takuya nie jest synem Rin'a - Powiedziała nagle kobieta. Senri się nie zdziwił tym co powiedziała (To dlatego Misaki i Rin zostawili Takuye w ruinach). W tym samym momencie do salonu wszedł Rin. Gdy wampir usiadł na sofie Senri wstał i udał się do pokoju gdzie spałą pomarańczowowłosa. Po wejścu do pokoju odrazu zamknął drzwi na kluch i położył się na łóżku obok Rimy. Wampirzyca odwrócia się w jego stronę.
- Już nie śpisz ? - Spytał Shiki
- Nie spałam już jak wyszedłeś z pokoju - Odpowiedziałą po chwili młoda wampirzyca i w tym samym momencie wsłuszeli pukanie do drzwi. Senri podniósł się leniwie i otworzył drzwi, a za nimi zastał Takumi'ego
- Starło się coś ? - Spytał wiśniowowłosy patrząc z uwagą na swojego przyrodniego brata,
- Tak właściwie chodzi o to...
Koniec tej oto notki :D Jutro pojawi się ostatni rodział tego bloga ^^ Ale co tam jest następny blog :)
12/25/2012
12/05/2012
Rozdział 38
Rozdział 38 - Wyjazd.
Po godzinie 15 minęli bramę akademika i szli w stronę szkoły. W klasie oboje podeszli do Takuyi
- O siostrzyczka i jej chłopak - Powiedział weseło gdy ich zobaczył przed sobą.
- Powiedz nam wszystko co wiesz na temat Rido - Powiedziała Rima poważnym tonem.
- Ja o nim nic nie wiem pewnie Takumi o nim będzie wiedział najwięcej - Powiedział i w tym samym momencie do klasy wszedł nauczyciel. Gdy zajęcia się skończyły Senri i Rima podeszli do Takumi'ego.
- Usui - Zawołała go młoda wampirzyca.
- O co chodzi ? - Spytał odwracając się w ich stronę.
- Co wiesz na temat Rido ? - Tym razem spytał wiśniowowłosy. Takumi spojrzał na nich z poważną miną.
- Przyjdzie do mojego pokoju za 30 minut. - Powiedział i odszedł. Rima i Senri udali się do akademika i tak jak kazał Takumi przyszli do jego pokoju po 30 minutach. Senri zapukał kilka razy i nawet nie czekał minuty a drzwi otworzyły się.
- Wejdździe - Powiedział i gestem pokazał by weszli do środka. - To co chcielibyście wiedzieć na temat Rido ? - Spytał siedając w fotelu.
- Myślisz, że Rido mógłby mieć troje dzieci licząc nas ? - Spytał wiśniowowłosy siadając na łóżku.
- Dlaczego tak myślisz ? - Spytał lekko zaskoczony tym pytaniem.
- Ja i Rima mieliśmy sny o tym jak umieramy. Czy to coś może oznaczać ?
- Musiałbym wiedzieć co wam się śnioło i jaki to ma związek z tym, że Rido mółby mieć troje dzieci.
- CHodzi o interesy moich rodziców.... myślę, że moi rodzice mogli zabić np. waszą siostrę i może być tak, że ona była najstarsza, a moi rodzice ją zabili, chociaż nie znam przyczyny - Wtłumaczyła pomarańczowłosa wampirzyca.
- Postaran su e czegoś dowiedzieć na ten temat - Powiedział Takumi wstając z fotela.
- Dobrato my będziemy czkać na Twoje informacje - Tym razem odezwał się Senri i razem z Rimą opóścił pokój. Oboje w ciszy zeszli na dól i usiedli na kanpie. Po kilku minutach do nich dołąćzyli się Kain i Rukia.
- Stało się coś / Macie poważne miny - Powiedziała Ruka.
- Nie .... jeszcze nic sie nie stało - Odpowiedziała Rima.
- Jak to jeszcze nic ? - Spytała dziwiona.
- Po prostu czekamy na informacje - Odezwał się nagle Shiki wstając z kanapy - Rima chodź ze mną do pokoju (Ciekawe o czym myślą hentajce xD). Rima wstała i udała się z nim do pokoju. Senri zamknął drzwi podszedł do wampirzycy i przytulił ją. Rima była w szoku i nie wiedziała co się dzieje.
- Wyjeźdźam na kilka dni - Powiedział nagle Shiki.
- Jak to wyjeźdźasz ? - Spytała walniając się z uścisku.
- Po prostu wyjeźdźam zapewne już od dawna kogo prosiłem .... - Przerwało mu pukanie do drzwi. Senri otworzyła drzwi i zobaczył za nimi Takumi'ego.
- Już idę tylko daj mi chwilę - Powiedział odrazu
- Dobra czekam na dole - Powiedział i odszedł.
- Shiki, gdzie ty jedziesz ? - Spytała Rima.
- CHciałbym Ci powiedzieć ale nie mogę- Pocałowal ją w czoło i opuścił pokój. Gdy zszedł na dól blondyn już na niego czekał.
- To co jedziemy ? - Spytał Usui gdy tylko go zobaczył.
- Tak, wiesz, że będziemy mieć problem jak ona tam przyjedzie - Powiedział podchodząc do niego.
- Wiem - Powiedział i oboje wyszli z akademika. Rima dalej była w pokoju Shiki'ego i nic nie rozumiała.
[- O co może chodzić z tym wyjazdem ... nic z tego nie rozumiem.]
Po kilku godzinach Takumi i Senri podjechali pod dość duży dom.
- A więc oni tu mieszkają - Powiedział Takumi patrząc na dom. Po kilju sekunadach weszli do domu.
- Przepraszamy za najście - Powiedzili równo. Po chwili przy nich zjawiła się kobieta.
- O senri dawno Cię u nas nie było - Odezwała się zadowolona kobieta - A gdzie jest Rima i kim on jest ?
- Jestem Usui Takumi - Przedstawił się blondyn - Jestem przyrodnim bratem Senri'ego.
- Proszę wejdźcie - Powiedziała po chwili kobieta pokazując hestem aby weszli. Gdy weszli do salonu był tam ojciec Rimy.
- Och ... witaj Senri .. - Powiedział z lekkim uśmiechem mężczyzna - Co was do na sprowadza ? - Spytał. Po chwili jego mina zrobiła się poważna.
- Misaki czy mogłabyś nas zostawić samych - Zwrócił się do żony.
- Oczwyiście - Odpowiedziała kobieta wychodząc z domu.
- To o czym chcielibyście porozmawiać ?
- Chodzi o wasze interesy z Rido - Zaczął Senri - Na pewno nie oobiecaliście Rido, że on poślubi Rimę.
- Tak to prawda ... Powodem jego polowania na Rime jest taki, że my zabiliśmy jego córkę - Usui i Shiki tylko spojrzeli na siebie - A Ty kim jesteś ? - Spytał po chwili Rin (imię ojca Rimy ^^)
- Jestem czystokrwistym wampirem i synem Rido - Odpowiedział spokojnie Takumi. Po kilku godzinach wróciła Misaki.
- Rin zobacz kto do nas przyjechał - Powiedziała Misaki wprowadzając Rimę do salony. Wampirzyca gdy zobaczyła Usui'a i Shiki'ego była w szoku.
- Co wy tu robicie ?!
Ostatni rodział (40) pojawi się 25 Grudnia czyli w rocznicę założenia bloga ^^
Po godzinie 15 minęli bramę akademika i szli w stronę szkoły. W klasie oboje podeszli do Takuyi
- O siostrzyczka i jej chłopak - Powiedział weseło gdy ich zobaczył przed sobą.
- Powiedz nam wszystko co wiesz na temat Rido - Powiedziała Rima poważnym tonem.
- Ja o nim nic nie wiem pewnie Takumi o nim będzie wiedział najwięcej - Powiedział i w tym samym momencie do klasy wszedł nauczyciel. Gdy zajęcia się skończyły Senri i Rima podeszli do Takumi'ego.
- Usui - Zawołała go młoda wampirzyca.
- O co chodzi ? - Spytał odwracając się w ich stronę.
- Co wiesz na temat Rido ? - Tym razem spytał wiśniowowłosy. Takumi spojrzał na nich z poważną miną.
- Przyjdzie do mojego pokoju za 30 minut. - Powiedział i odszedł. Rima i Senri udali się do akademika i tak jak kazał Takumi przyszli do jego pokoju po 30 minutach. Senri zapukał kilka razy i nawet nie czekał minuty a drzwi otworzyły się.
- Wejdździe - Powiedział i gestem pokazał by weszli do środka. - To co chcielibyście wiedzieć na temat Rido ? - Spytał siedając w fotelu.
- Myślisz, że Rido mógłby mieć troje dzieci licząc nas ? - Spytał wiśniowowłosy siadając na łóżku.
- Dlaczego tak myślisz ? - Spytał lekko zaskoczony tym pytaniem.
- Ja i Rima mieliśmy sny o tym jak umieramy. Czy to coś może oznaczać ?
- Musiałbym wiedzieć co wam się śnioło i jaki to ma związek z tym, że Rido mółby mieć troje dzieci.
- CHodzi o interesy moich rodziców.... myślę, że moi rodzice mogli zabić np. waszą siostrę i może być tak, że ona była najstarsza, a moi rodzice ją zabili, chociaż nie znam przyczyny - Wtłumaczyła pomarańczowłosa wampirzyca.
- Postaran su e czegoś dowiedzieć na ten temat - Powiedział Takumi wstając z fotela.
- Dobrato my będziemy czkać na Twoje informacje - Tym razem odezwał się Senri i razem z Rimą opóścił pokój. Oboje w ciszy zeszli na dól i usiedli na kanpie. Po kilku minutach do nich dołąćzyli się Kain i Rukia.
- Stało się coś / Macie poważne miny - Powiedziała Ruka.
- Nie .... jeszcze nic sie nie stało - Odpowiedziała Rima.
- Jak to jeszcze nic ? - Spytała dziwiona.
- Po prostu czekamy na informacje - Odezwał się nagle Shiki wstając z kanapy - Rima chodź ze mną do pokoju (Ciekawe o czym myślą hentajce xD). Rima wstała i udała się z nim do pokoju. Senri zamknął drzwi podszedł do wampirzycy i przytulił ją. Rima była w szoku i nie wiedziała co się dzieje.
- Wyjeźdźam na kilka dni - Powiedział nagle Shiki.
- Jak to wyjeźdźasz ? - Spytała walniając się z uścisku.
- Po prostu wyjeźdźam zapewne już od dawna kogo prosiłem .... - Przerwało mu pukanie do drzwi. Senri otworzyła drzwi i zobaczył za nimi Takumi'ego.
- Już idę tylko daj mi chwilę - Powiedział odrazu
- Dobra czekam na dole - Powiedział i odszedł.
- Shiki, gdzie ty jedziesz ? - Spytała Rima.
- CHciałbym Ci powiedzieć ale nie mogę- Pocałowal ją w czoło i opuścił pokój. Gdy zszedł na dól blondyn już na niego czekał.
- To co jedziemy ? - Spytał Usui gdy tylko go zobaczył.
- Tak, wiesz, że będziemy mieć problem jak ona tam przyjedzie - Powiedział podchodząc do niego.
- Wiem - Powiedział i oboje wyszli z akademika. Rima dalej była w pokoju Shiki'ego i nic nie rozumiała.
[- O co może chodzić z tym wyjazdem ... nic z tego nie rozumiem.]
Po kilku godzinach Takumi i Senri podjechali pod dość duży dom.
- A więc oni tu mieszkają - Powiedział Takumi patrząc na dom. Po kilju sekunadach weszli do domu.
- Przepraszamy za najście - Powiedzili równo. Po chwili przy nich zjawiła się kobieta.
- O senri dawno Cię u nas nie było - Odezwała się zadowolona kobieta - A gdzie jest Rima i kim on jest ?
- Jestem Usui Takumi - Przedstawił się blondyn - Jestem przyrodnim bratem Senri'ego.
- Proszę wejdźcie - Powiedziała po chwili kobieta pokazując hestem aby weszli. Gdy weszli do salonu był tam ojciec Rimy.
- Och ... witaj Senri .. - Powiedział z lekkim uśmiechem mężczyzna - Co was do na sprowadza ? - Spytał. Po chwili jego mina zrobiła się poważna.
- Misaki czy mogłabyś nas zostawić samych - Zwrócił się do żony.
- Oczwyiście - Odpowiedziała kobieta wychodząc z domu.
- To o czym chcielibyście porozmawiać ?
- Chodzi o wasze interesy z Rido - Zaczął Senri - Na pewno nie oobiecaliście Rido, że on poślubi Rimę.
- Tak to prawda ... Powodem jego polowania na Rime jest taki, że my zabiliśmy jego córkę - Usui i Shiki tylko spojrzeli na siebie - A Ty kim jesteś ? - Spytał po chwili Rin (imię ojca Rimy ^^)
- Jestem czystokrwistym wampirem i synem Rido - Odpowiedział spokojnie Takumi. Po kilku godzinach wróciła Misaki.
- Rin zobacz kto do nas przyjechał - Powiedziała Misaki wprowadzając Rimę do salony. Wampirzyca gdy zobaczyła Usui'a i Shiki'ego była w szoku.
- Co wy tu robicie ?!
Ostatni rodział (40) pojawi się 25 Grudnia czyli w rocznicę założenia bloga ^^
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)