2/08/2012

Rozdział 18

Rozdział 18 - "Rima to nie zabawka..."

- Jak mnie tu znalazłeś ? - Spytała uwalnicjąc się z uścisku.
- Twoja mama powiedziała mi gdzie Cię znajde. - Powiedział z radością w głosie.
- Kiedy byłeś z moich rodziców ? - Spytała zdziwiona.
- Już jakiś czas temu. - Odpowiedział po chwili namysłu Tetsu.
- Rima śniadanie czeka. - Odezwał się nagle Shiki.
- A tak, dziękuje - Powiedziała idąc do sołu.
- Liczę na milsze przeprosiny. - Powiedział szeptem Senri.
- Co Ci chodzi po głowie ? - Spytała patrząc na niego z dziwną miną.
- Zobaczysz - Uśmiechnął się do niej zadziornie. Po chwili cała trójka jadła śniadanie. Po kilku minutach skończyli jeść. Gdy Senri sprzątał ze sotłu Rima i Senri rozmawiali w salonie.
[- Niech szlag trafi tego gościa ... wszystko popsuł]. Po kilku minutach Senri dosiadł się do Rimy i Tetsu.
- Z kąd się znacie ? - Spytał Senri.
- Pewnego dnia jego rodzina przeprowadziła się do miasta w którym do dziś mieszkają moi rodzice. Mówiąc krótko znamy się od dzicka. - Wyjaśniła Rima.
- To gdzie ja śpie ? - Spytał Tetsu.
- W pokoju gościnnym. - Powiedziała szybko Rima. - Shiki mogę Cię na chwilę prosić ? - Spytała po chwili.
- Pewnie - Oboje wstali z kanapy i udali się do kuchni.
- Będziesz spał ze mną przez jakiś czas - Powiedziała szeptem Rima.
- Mi to nie przeszkadza. - Powiedział spokojnie młody wampir. Po chwili oboje wrócili do salonu. Przez całą rozmowę wampir się nie odzywał.
- Mogę o was o coś spytać ? - Spytał nagle Tetsu.
- O co chodzi ? - Spytała Rima.
- Jak wy się poznaliście ? - Spytał zaciekawiony.
- Pewnego dnia zadzwoniła do mnie menadżerka Rimy. Gdy spytała się czy chcę pracować z dziwczyną pomyśłem, że będę pracował z jakąś lalunią. Lecz po pierwszej sesji to byłem innej myśli. Gdy sie pierwszy raz spotkaliśmy to nie lubiłem jej za bardzo.
- A jaka była twoja reakcja na to, że będziesz miała partnera ? - Tym razem spytał Rimy.
- Byłam zdziwiona ... bo przeciesz po co mi współpracownik. W sumie ja też nie za bardzo lubiłam Senri'ego.
- Mogę wam zadać jeszcze jedno pytanie ?
- Jakie ? - Spytali równocześnie.
- Czy wy jesteście małżeństwem ?
- Kurde o co wam chodzi z tym małżeństwem ?
- Jak to nam ? - Spytał Tetsu.
- Ponieważ moi rodzice też myśleli, że jesteśmy małżeństwem. - Powiedziała po chwili Rima. - Ja wychodze na chwile. - Po kilku minutach Rima opuściła dom.
- Nie poddam się tak łatwo - Powiedział Tetsu do Senri'ego.
- Rima to nie zabawka o którą będziemy walczyć. - Powiedział spokojnie Senri.
- Zobaczymy kto wygra - Powiedział dość głośnie Tetsu. W tym samym momencie weszła Rima.
- Już jestem .. .stało się coś ? - Spytała gdy spojrzała na Tetsu i Shiki'ego.
- Nie ... nic - Odpowiedział szybko wampir. - Ktoś chce herbaty ? - Spytał po chwili.
- Ja poproszę - Odezwała się Rima.Wampirzyca poszła do salonu a Senri do kuchni. Po 5 minutach herbata była gotowa.
- Dziękuje  - Powiedziała kiedy młody wampir postawił herbatę na stoliku.
- Nie ma za co - Powiedział i poszedł do pokoju. Około godziny 21 do pokoju weszła Rima.
- Dość długo to trwało - Powiedział spokojnie.
- Co zazrdosny jesteś. ?
[- Jak cholera] - Nie, nie jestem - Powiedział kryjąc prawde ( Ciekawe jaki facet by się do tego przyznał :D)
- Idę do łazienki - Powiedziała i wyszła z pokoju. Po kilku minutach Senri też opuścił pokój i akurat wpadł na Tetsu.
- To nie będzie tak "Zobaczymy kto wygra" tylko kogo ona wybierze - Powiedział szeptem wampir. Rima właśnie miała wyjść z łazienki lecz zobaczyła Tetsu i Shiki'ego. i staneła tak by jej nie widzieli.
- I tak wiem, że to mnie wybierze - Prawie krzyknął brązowołosy. Shiki go uderzył.
- Nie bądź taki pewny siebie. - Powiedział i wrócił do pokoju.
- Tylko uważaj Senri Shiki. Poczekaj do jutra - Powiedział Tetsu do zamkniętych drzwi. Gdy tylko Tetsu poszeł do pokoju gościnnego Rima szybko wróciła do pokoju.


Następna notka nie wiem kiedy się pojawi ... może w tym tygodniu ale to się jeszcze zobaczy. Sorki za tą ilość dialogów ;D Następnym razem postaram się to zmienić na trochę prozy ;P I Gomenosai za literówki ;]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz